Czerwiec Drukuj Poleć znajomemu
Uroczystość Najświętszej Trójcy – 7 czerwca 2009

Mt 28,16-20
Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.

Jesteśmy ludem wybranym przez Pana. Ten sam Bóg - w Trójcy Jedyny, działał cuda w historii Izraela, przemawiał przez proroków, dokonał dzieła zbawienia, a dziś uświęca nas i działa w swoim Kościele. Otwórzmy nasze uszy i serca na słowo Boga i oddawajmy chwałę Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu.

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa – 11 czerwca 2009

Mk 14,12-16.22-26
W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, zapytali Jezusa Jego uczniowie: Gdzie chcesz, abyśmy poszli poczynić przygotowania, żebyś mógł spożyć Paschę? I posłał dwóch spośród swoich uczniów z tym poleceniem: Idźcie do miasta, a spotka się z wami człowiek, niosący dzban wody. Idźcie za nim i tam, gdzie wejdzie, powiecie gospodarzowi: Nauczyciel pyta: gdzie jest dla Mnie izba, w której mógłbym spożyć Paschę z moimi uczniami? On wskaże wam na górze salę dużą, usłaną i gotową. Tam przygotujecie dla nas. Uczniowie wybrali się i przyszli do miasta, gdzie znaleźli, tak jak im powiedział, i przygotowali Paschę. A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał im mówiąc: Bierzcie, to jest Ciało moje. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę nowy w królestwie Bożym. Po odśpiewaniu hymnu wyszli w stronę Góry Oliwnej.

W dzisiejszej liturgii Bóg przypomina nam o swojej szczególnej obecności w sakramentach. W nich Bóg spotyka się z nami. Obchodząc dziś uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, chciejmy pamiętać, że każ¬da Eucharystia jest pamiątką męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystu¬sa, a Krwią Chrystusa jest przypieczętowane nowe i wieczne przymierze, w którym możemy mieć swój udział.

XI Niedziela Zwykła – 14 czerwca 2009

Mk 4,26-34
Mówił dalej: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo. Mówił jeszcze: Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli (ją) rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.


W czasie każdej Eucharystii na gleby naszych serc pada ziarno słowa Boże¬go. Bóg daje nam wzrost i sprawia, ze możemy owocować. Naszym zadaniem jest otworzyć się na ten Boży dar. Jak wywiązujemy się z tego zadania?

XII Niedziela Zwykła – 21 czerwca 2009

Mk 4, 35-41
Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do nich: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?


Jezus nie tylko nauczał w przypowieściach, także jego czyny są swego rodzaju „przypowieścią”, cuda Jezusa są dla nas znakiem potęgi Boga. W życiu Hioba i w życiu Apostołów Bóg działał wbrew wszelkiej ludzkiej logice i okazywał swą moc. Nas wszystkich zachęca dziś Bóg, abyśmy siali się nowym stworzeniem i trwali w Chrystusie.

XIII Niedziela Zwykła – 28 czerwca 2009

Mk 5,21-43
Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła. Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie, więc przyszła od tyłu, między tłumem, i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza? Odpowiedzieli Mu uczniowie: Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął. On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości! Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Lecz Jezus słysząc, co mówiono, rzekł przełożonemu synagogi: Nie bój się, wierz tylko! I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Wobec zamieszania, płaczu i głośnego zawodzenia, wszedł i rzekł do nich: Czemu robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi. I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca, matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: Talitha kum, to znaczy: Dziewczynko, mówię ci, wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym nie wiedział, i polecił, aby jej dano jeść.


W Bogu jest nasze wybawienie. On ma moc, by nas uzdrawiać i oczyszczać z grzechów. On jest Panem życia i śmierci. Otwierajmy nasze serca na sło¬wo Boga, który dla nas zwyciężył śmierć i wysławiajmy Go za dar zbawienia i nowego życia.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Kontakt

Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej
64-360 Zbąszyń

ul. Senatorska 31

 

tel.: 68 386-84-44

 

e-mail: zbaszyn@archpoznan.org.pl 

 

Proboszcz: ks. Zbigniew Piotrowski
Księża w parafii: ks. Marek Krysmann, ks. Mateusz Kubiak, ks. Henryk Rękoś

Biuro parafialne

Poniedziałek: 9:00 - 10:00 oraz 18:30 - 19:30

 
Wtorek: 9:00 - 10:00 oraz 18:30 - 19:30

 

Piątek: 9:00 - 10:00 oraz 18:30 - 19:30

Msze święte

Dni powszednie:

7:00, 7:30, 18:00 

 

Niedziele:

6:40 - śpiew Godzinek
7:00, 8:00, 9:00
10:30 - dla młodzieży
12:00 - dla dzieci i rodziców
18:00  

 

I piątek miesiąca:

7:00, 7:30 
16:30 - dla dzieci
18:00

 

I sobota miesiąca:

7:00, 7:30, 18:00,

20:00 - różaniec, procesja fatimska i Apel Jasnogórski